Codziennik

Ostatnie tchnienie lata!

18 sierpnia 2014
Lato zwija powoli swoje żagle, a my szykujemy się na nasz pierwszy wspólny prawdziwy urlop. I chociaż opieka nad Matyldą to nie orka na ugorze, a ja nie potrzebuję jakiegoś szczególnego resetu, to niewątpliwie naszemu facetowi oddech się należy. Tak więc wymyśliliśmy wakacje. A żeby nie było zbyt łatwo-z transferem samolotowym i limitem bagażowym. Do mojego pierwotnego lęku przed lataniem, dochodzi więc obawa o to, jak Matylda zniesie podróż. Myśli pochłonięte organizacją pakowania (chociaż żadna walizka jeszcze nie wyciągnięta), a sny przepełnione koszmarami typu: czego zapomniałam zabrać, a co okazało się niezbędne. Ale damy radę i już przebieramy nóżkami. Będzie słońce, spacery brzegiem morza i długie wieczory na tarasie. Nasze pierwsze wakacje w trójkę. Cała nasza trójka i całą naszą trójką Naprawdę lubię to powtarzać:)

Podobne wpisy

23 komentarze

  • Reply Yduuu 18 sierpnia 2014 at 20:25

    ubierz się i nie denerwuj mnie.

    • Reply Ruby Soho 18 sierpnia 2014 at 20:32

      właśnie! Jak to wygląda, żeby młoda mama nie miała nawet grama brzuszka! Taki płaski że aż wstyd! 🙂
      Super, że jedziecie, mam nadzieję, że będzie pięknie i sielsko!

    • Reply radoSHE 18 sierpnia 2014 at 20:35

      Kobiety! no przecież to do zdjęcia, więc na wciągniętym było. Na maksa wciągniętym:)
      Dzięki. Jak już zniesiemy lot, to się może dziać wszystko (no prawie).

    • Reply kasia_fd 18 sierpnia 2014 at 20:41

      i bez boczków. nic. zazdraszczam!
      jadąc do teściów na 10 dni zapomnieliśmy o wielu potrzebnych rzeczach dla dziewczynek :/
      najważniejsze to kapelusze :/

    • Reply Ruby Soho 19 sierpnia 2014 at 17:42

      jasne, jasne – nie tłumacz sie! nawet na wciągniętym – zbyt idealnie jest no!!! słowem – wpadnij do Kato na bezę :))))

    • Reply Zuzi Clowes 20 sierpnia 2014 at 18:26

      No właśnie, ja też się piszę na bezę i podtuczanie, bo mój brzuch nawet przed ciążą i z mega mega mega wdechem (plus, na takim mega mega mega wdechu za Chiny Ludowe bym się nie dała rady uśmiechnąć) tak nie wyglądał, a buuu. Nie ma sprawiedliwości na tym świecie!

    • Reply radoSHE 20 sierpnia 2014 at 19:28

      No dobra. Przyjeżdżam i ustawiamy się na bezę (bezy):)

    • Reply evay 21 sierpnia 2014 at 20:42

      widzisz? nie ma sprawiedliwości!!! dostałaś same dobre geny 🙁

  • Reply Karolina R.(encepence) 19 sierpnia 2014 at 09:38

    Piękne jesteście Dziewczyny 🙂
    Matylda urodę odziedziczyła po Mamusi :-*

  • Reply Paula 19 sierpnia 2014 at 19:28

    Ech zazdroszczę figury 🙂
    Też boję się latać samolotami, a co do pakowania to życzę powodzenia 🙂

  • Reply Paulina Sulikowska 20 sierpnia 2014 at 03:59

    Oj zazdroszczę figury 🙂 podziwiam, że się nie boicie z taką mała kruszynką latać. Życzę udanego wypoczynku i pozdrawiam 🙂

    • Reply radoSHE 20 sierpnia 2014 at 17:15

      Heh, no właśnie się trochę boimy (czyt. ja się boję). No ale nie my pierwsi i nie ostatni. Damy radę;)

    • Reply Zuzi Clowes 20 sierpnia 2014 at 18:27

      Jasne że dacie! Nie taki diabeł straszny…. Tula, i hej do przodu! 🙂 Mnie przeraża wizja paru…yyy…. nastu godzin w samochodzie jutro z Mill. Aua!

  • Reply Anna Picheta 20 sierpnia 2014 at 08:30

    A ja mam pytanie- skąd bierze Pani te sliczne opaski dla coreczki?

    • Reply radoSHE 20 sierpnia 2014 at 17:20

      Opaski, wciąż mi ich mało:) Te najbardziej unikalne to prezent hand made od Marty z matka-kreatywna.pl, a reszta sieciówki H&M, Kappalh itp.:)

    • Reply Zuzi Clowes 20 sierpnia 2014 at 18:30

      Też sobie ukochałam opaski, ale myślę że to dlatego że moje dziecko nie grzeszy bujną czupryną 🙂 Więc tego… Dobrej zabawy na wakacjach!!!!

  • Reply Zuzi Clowes 20 sierpnia 2014 at 19:56

    Bezy w liczbie mnogiej. Love! <3

  • Reply Misako - matka po japońsku 21 sierpnia 2014 at 19:01

    Jesteś zdecydowania za szczupła na matkę dziecka młodszego o miesiąc niż moje….

    MIŁEGO URLOPU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    btw, jakim cudem nie miałam cię na insta????

    • Reply radoSHE 23 sierpnia 2014 at 08:18

      Dzieki!:) no właśnie, jakim cudem?;)

  • Reply evay 21 sierpnia 2014 at 20:43

    tylko pamiętaj żadnych nagłówków w prasie!!!

    • Reply radoSHE 23 sierpnia 2014 at 08:19

      Staramy sie Marta, staramy;)

  • Reply Mamoholiczka 25 sierpnia 2014 at 19:32

    Trzymam kciuki za wspaniałe wakacje (i upojną podróż ;).
    Ja wciąż się nie odważyłam na lot z dzieciakami – wybieram podróże samochodowe w granicach PL, ale ta palma korci… oj korci…

  • Reply Angelika 17 września 2014 at 19:29

    Ostatnie chwile, już niedługo zrobi się bardzo zimno. Miłej podróży i udanego wypoczynku!

  • Odpowiedz