Inspiracje

SHARE WEEK 2016. Blogi warte Twojej uwagi!

30 marca 2016
OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Pięć lat temu Andrzej Tucholski wymyślił bardzo ciekawą akcję, która trwa do dziś, a z każdym rokiem zatacza coraz większe kręgi. Autorzy blogów polecają swoim czytelnikom autorów innych blogów. Każdą dotychczasową edycję śledziłam z uwagą, poznałam dzięki nim wiele blogów, które towarzyszą mi do dziś. W tym roku postanowiłam się przyłączyć, bo i kryteria selekcji bardzo przypadły mi do gustu. Są nimi jakość i ważność autora w życiu osoby polecającej. A jest kilku takich twórców, mających na mnie realny wpływ i przełożenie 🙂

Blogów czytam dużo. Dużo mniej niż jeszcze rok i dwa lata temu, jednak wciąż dużo. Nie trafiam już do nowych miejsc w sieci, nie odkrywam kolejnych blogowych perełek – trochę nad tym ubolewam. Jednak z tych ostatnich lat poszukiwań zostało ze mną kilkanaście wyjątkowych miejsc, które regularnie odwiedzam, które są mi bliskie. Lubie je z różnych powodów. Za piękne zdjęcia, za dobre historie, za duchową więź z twórcą blogowych treści, za niezwykłą osobowość autora czy autorki, za to że mnie bawią, uczą, wywołują emocje, wzruszają do refleksji.

Dziś o kilku z nich. 

 

Rubytimes.pl

Wnikliwi i stali czytelnicy wiedzą, że autorka bloga, to moja serdeczna koleżanka z reallife. Ale to nie znajomość osobista sprawiła, że Agata znalazła się w tym zestawieniu, a fakt że tworzy jedne z najlepszych treści w całym polskim internecie. Tak, ja Wam to mówię! Niesamowity talent do łapania banalnych z pozoru chwil i ubieranie ich w fascynujące pełne emocji i napięć historie. Mama dwójki (prawie trójki) dzieci, która swym cudownym i niezywkle świadomym podejściem do rodzicielstwa inspiruje i zmusza do refleksji rzesze innych mam i kobiet. W tym mnie. Ale zagadnienia orbitujące wokół #parentingu to nie jedyne, których podejmuje się Agata. A jak już sięgnie po poważniejsze tematy – uwierzcie mi! – obcujemy z publicystyką najwyższych lotów. O tu kilka z brzegu moich ulubionych: Mit matki zaniedbanej, Mur, Kupuj i bądź szczęśliwa.  

Honeycomb9

Juliarozumek.pl (a jeszcze całkiem niedawno szafatosi.pl)

Najpierw był tekst o nic nie znaczącym tytule (PUDŁO), na który przez przypadek wpadłam, a który mnie przeczołgał po podłodze, bo akurat trafił na mnie w kiepskim momencie życia. Później pochłonęłam całego bloga, nie mogąc zrozumieć, jak pisząc bez zachowania podstawowych zasad redaktorskich (wielkie, małe litery, kompozycje, śródtytuły, leady, akapity bla bla bla), można tworzyć teksty, w których każde pojedyncze słówko, każdy przecinek i każda kropka zapomniana, wciska się w duszę i zostaje na długo dłużej. A jednak można. Mój ulubiony blog o emocjach. Nienachalny, nie na siłę, nie z prądem i nie pod prąd. Autentyczny, szczery, eklektyczny – jak wnętrza domu Julki, które btw. są najpiękniejsze w całej polskiej blogosferze. Mogłabym napisać, że zdjęcia na blogu to tylko dodatek, ale byłoby to niesłuszne umniejszenie, bo zdjęcia są absolutnie magiczne.

11111111111111111111111111

The Family Without Borders

Gdy Andrzej Tucholski zasugerował, aby w swoich wyborach tegorocznego Share Week kierować się stopniem ważności autorów w naszym życiu, nie miałam wątpliwości, że Anna Alboth, autorka kolejnego bloga, znajdzie się w tym zestawieniu. Bloga znam od wielu lat i wiele razy zdarzyło mi się go rekomendować (na przykład tutaj), jako jedno z najlepszych miejsc w sieci poświęconych rodzinnemu podróżowaniu. Jednak to nie za blogową twórczość polecam go Waszej uwadze, a za zupełnie pozawirtualną działalność autorki. Gdy na początku zeszłorocznej zimy Anna poprosiła swoja internetową społeczność z Polski o pomoc w zebraniu śpiworów dla uchodźców przebywających w Berlinie…nie spodziewałam się, że ta akcja przyniesie znaczące rezultaty. Człowiekiem małej wiary jednak jestem, bo całe przedsięwzięcie przybrało nieoczekiwany, zaskakujący i spektakularny efekt, który trwa do dziś. Nie tylko o tę akcję chodzi. Chodzi o komunikację Anny dotyczącą kwestii napływu uchodźców do Europy. Bez względu na to jakie mamy zdanie w tym newralgicznym temacie – otwiera ona oczy, uczy pokory, szacunku i TOLERANCJI. W budowaniu tej ostatniej robi więcej niż wszystkie fundacje i organizacje pozarządowe razem wzięte. Chapeau bas!

1391846_551589891576751_337358_n

 

Wybór był bardzo trudny! Nie mogę więc nie wspomnieć o innych moich ulubieńcach!

Piwnooka.pl – inspirujący lifestyle rodzinny z własną marką w tle
Mutrynki.pl – uosobienie spokoju, harmonii i ładu, zawsze u nich odpoczywam!
Itsmillyme.com –  uwielbiam autorkę, jej córkę i ich językową ekwilibrystykę 
Olomanolo.pl – bo czerpię z jej macierzyńskiego doświadczenia garściami
Esencjablog.pl – potężna dawka inspiracji, energii i najwyższej jakości każdego dnia
Oh Deer Blog – bo Iwona to jedna z najbardziej uśmiechniętych twarzy polskiej blogosfery, poza tym mogłabym z nią konie kraść

A jakie są Wasze typy? Które blogi polecacie? Linkujcie fajne rzeczy, chętnie się z nimi zapoznam!

Podobne wpisy

4 Komentarzy

  • Reply mutrynki.pl 30 marca 2016 at 22:03

    Oooo dziękuję ! Cóż za wyróżnienie 🙂 :*

  • Reply Esencja 30 marca 2016 at 23:54

    Aga, wielkie dzięki za wyróżnienie. Tak miło i ciepło 😉 Buźka.

  • Reply Aga z makeonewish.pl 1 kwietnia 2016 at 13:14

    Aguś z wszystkich wymienionych najbardziej kocham szafe tosi. czytam chyba od zawsze. to moj pierwszy blog na jaki trafiłam i duzo sie od Julki nauczyłam. nauczyłąm sie doceniaz życie jakie mam.
    serdecznie pozdrawiam :*

  • Reply Olomanolo.pl 5 kwietnia 2016 at 20:26

    Moja kochana Aga, dziękuję za wzmiankę o nas 🙂

  • Odpowiedz