Panele słoneczne, czyli sposób na oszczędności w ciężkich czasach

Nowy rok zaskoczył wielu Polaków w niezbyt dobry sposób. Od jakiegoś czasu mnóstwo ludzi przygotowywało się na kryzys, który musiał nastąpić po wielu miesiącach wyniszczającej pandemii, jednak mało kto spodziewał się tak drastycznych podwyżek cen gazu oraz prądu. Niestety na postepowanie ustawodawców w tym momencie wpływu nie mamy, dlatego musimy szukać oszczędności. Idealnym rozwiązaniem w takim przypadku są panele słoneczne. Dobrze zaprojektowana i wystarczająco duża instalacja fotowoltaiczna może wygenerować ilość energii elektrycznej, która zaspokoi zapotrzebowanie przeciętnego domu jednorodzinnego. Czy korzystanie z energii odnawialnej rzeczywiście jest takie opłacalne?

Niskie rachunki, duże zyski

Panele słoneczne w przypadku gospodarstw domowych zazwyczaj montowane są na dachach. Warunkiem jest odpowiednie nasłonecznienie połaci instalacji, a główną rolę będzie tu odkrywał kąt nachylenia dachu i ekspozycja na promienie. Fachowa ekipa zajmująca się sprzedażą oraz zakładaniem takiego systemu obliczy wszystkie parametry, rozplanuje rozłożenie baterii na połaci dachu oraz oceni jaka ilość paneli słonecznych będzie niezbędna do zapewnienia nam prądu. Energia wygenerowana w czasie lata częściowo zostanie zwrócona zimą, dzięki czemu przez cały rok możemy zminimalizować rachunki jedynie do opłaty handlowej narzuconej przez operatora. To sprawi, że cała inwestycja zwróci się w ciągu kilku lat, a my będziemy mogli cieszyć się czystą oraz ekologiczną energią pochodzącą prosto ze słońca. Im więcej osób zdecyduje się na taki krok, tym szybciej złagodzimy rozpędzające się zmiany klimatyczne.